Zwiedzamy wielkopolskie pałace: Lewków

Ostatnio pokazaliśmy Wam jak żyli wielkopolscy magnaci – Leszczyńscy i Czartoryscy, krewni i znajomi rodów królewskich całego świata. Teraz czas na kogoś bliżej ludu. Po wizycie w pałacu w Gołuchowie, zawitaliśmy do dawnej siedziby rodowej Wojciecha Lipskiego herbu Grabie, posiadacza ziemskiego i generała adiutanta króla Stanisława Augusta Poniatowskiego.

Klasycystyczny pałac w Lewkowie reprezentuje nowy typ rezydencji budowanych w Polsce pod koniec XVIII wieku i jest jednym z pierwszych przykładów wiejskiego budownictwa pałacowego – tzw. stylu polskiego.

Bogato zdobiona elewacja z kolumnowym wgłębnym portykiem jońskim, niegdyś unikalna w skali ogólnopolskiej, dziś jest jedynie wspomnieniem doskonałości sprzed lat.

Ale za to w środku jest już o wiele lepiej, bo aktualni zarządcy starają się jak mogą, żeby przywrócić salom wygląd sprzed lat. Wnętrza rezydencji upiększają liczne dekoracje malarskie oraz sztukateria, a także kolekcja przepięknych mebli. W salonach widać pejzaże włoskie i freski o motywach groteskowych, na ścianach wiszą kolekcje obrazów, w tym Jana Matejki.

Bogaty wystrój oczywiście zrobił na nas wielkie wrażenie, ale to, co widać na zdjęciach przedwojennych prezentowanych w poszczególnych izbach zachwyca jeszcze bardziej. Niestety w czasie II wojny światowej pałac zajęli Niemcy – ograbili go, częściowo skuli sztukaterie oraz polichromie dawnego salonu egipskiego. Po wojnie, za czasów „własności wszystkich” i PGRów zajmujących każde większe pomieszczenia, budynek mocno zdewastowano. Dlatego tym większa pochwała należy się tym, którzy doprowadzili do jego restauracji.

A teraz czas na kilka znanych celebryckich nazwisk, które odwiedziły to miejsce. W pałacu, oprócz nas, przebywał swego czasu gen. Karol Kniaziewicz, lecząc rany odniesione w wojnie z Rosją. A swoją kwaterę urządził tutaj król Westfalii – Hieronim Bonaparte (brat Napoleona) w drodze na Moskwę. W 1929 r. w pałacu gościł nawet prezydent Ignacy Mościcki. Mieszkał tu Józef Lipski – ambasador Polski w Berlinie do ostatniej chwili negocjujący z nazistami, a w czasach II wojny światowej doradaca gen. Władysława Sikorskiego.

Podoba się? Jeśli tak, to z Wrocławia jedzie się tu lekko ponad godzinę, a gdybyście poruszali się naszą trasą, to z Gołuchowa traficie tu w 25 minut.

 lewkow1

lewkow2

lewkow1lewkow

lewkow2

lewkow3

lewkow4

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Protected by WP Anti Spam