Wiosenny relaks działkowy

Na Pics From Trips pokazujemy Wam, że warto się ruszyć i gdzieś pojechać. Czasem można wybrać się gdzieś hen hen, za górami, za lasami, a czasem zupełnie niedaleko. Wbrew pozorom, nie trzeba mieć dużo czasu i pieniędzy, żeby poznawać świat. Trzeba tylko chcieć i mieć pomysł.

Jako, że ostatnio gościnne występy regionalnego „Myszkowania…” miały miejsce w Wielkopolsce, a wielka podróż dopiero w przygotowaniu, to przyszedł czas na relaks w mieście. A, że najlepiej odpoczywa się w otoczeniu natury, to uciekliśmy do naszej oazy w betonowej dżungli (jak pięknie powiedziane, oh ah!), zwanej także działką. Taką zmianę otoczenia też lubimy, a co!

Po przeprowadzeniu wizyty gospodarskiej, przeglądnięciu stanu posiadanych dóbr i zaopatrzeniu się w pęczek pietruszki, przyszedł czas na wygrzewanie się w słońcu. Niektórzy bajali na ławeczce, a inni, korzystając prawdopodobnie pierwszy raz z możliwości wylegiwania się na trawie, wywalili kończyny na wszystkie strony, zmrużyli oczy i podsypali.

Przedpołudnie minęło nam w takim właśnie błogostanie…

dzialka1

dzialka2

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Protected by WP Anti Spam